Flewia
Z WanderPedia
Mówi się, że Flewia to najdłuższa rzeka Idarionis i prawdopodobnie tak jest. Trudno jasno stwierdzić, gdzie rzeka ma początek - przyjmuje się, że to osławione Źródła Rozkoszy w Górach Smoczych.
W górskich terenach wiele innych strumyków i rzeczek łączy się z zaczątkiem Flewii i wpadają do niewielkiego jeziora Smocza Łuska. Dalej wciąż zasilana strumieniami z górskich zboczy zarówno Wzgórz Egredu jak i Gór Monterrskich Flewia płynie wartko na zachód w kierunku Kamraz, wcześniej oddzielając Góry Monterskie od Wzgórz Malajskich. Tuż za Kamraz Flewia wpada do wielkiego Jeziora Łabudzkiego. Na dalszej jej drodze stają Wzniesienia Montyru, jednak sprytna rzeka odnajduje pomiędzy licznymi dolinami swoją drogę i choć na chwilę zmienia swój bieg z północnego zachodu na południowy zachód, to wkrótce wznawia swój pochód na północ poprzez Kanion Dunadewa. Wcześniej sił jej dodaje biorąca swój początek w Górach Tarczy mniejsza rzeka Kiara. Flewia tocząc swoje masy wody osiąga miasto Czerda i dalej bez przeszkód płynie na północ. Za nic sobie mając trwożne legendy od Wierzbach Tursji przecina las, dopływa do Goraje i na skraju Bagien Rozpaczy łączy się z inną wielką rzeką - Mglistą. Od tego momentu rzeka zmienia swój bieg z północnego na północno-zachodni i im bardziej szerokim korytem płynie tym bardziej leniwie. Zasilona mniejszą rzeką - Korda rozlewa się na Bagnie Durwala, by tuż przed miastem Byromia znowu skupić się w koryto. Płynie dalej aż do Walterii - tam rozdzielając sie na kilka mniejszych rzek wpływa do morza - Wód Mertyckich.
Flewia to bardzo ważna rzeka dla mieszkańców wielu miast, które leżą przy jej nurcie. Jest nie tylko źródłem pożywienia i zarobku dla rybaków ale i ważnym środkiem transportu surowców. Żywiołowa natura tej rzeki w jej górnym odcinku utrudnia drogę w oba kierunki jednak jest szeroko wykorzystywana przez takie miasta jak Jordello, Monterra, Czerda, Byromia, Walteria. Kamraz znacznie mniej korzysta na rzece bo droga lądowa jest bezpieczna i ponad dwa razy krótsza.
Flewia to rzeka z historią. W odległych czasach była m.in. źródłem bogactwa dla obrotnych byromczyków, jednak nadszedł tragiczny koniec. W 542 r.o.c.o.p. Flewia spowodowała ogromną klęskę żywiołową w Byromii. Rzeka wystąpiła ze swojego koryta i zalała olbrzymią część królestwa.
Z opisów ówczesnych kronikarzy wynika, że powodem była nagła bardzo ciepła wiosna w Kathanorn. Rzeki, które przepływają przez to państwo wszystkie wpadają do Flewi. Same też powylewały, jednak lokalnie i niezbyt groźnie. Dramat zaczął się w miejscu połączenia Flewi z Mglistą, tam gdzie obecnie są Bagna Rozpaczy. Olbrzymie masy wody zalały wsie i miasta topiąc mieszkańców. Ci którzy przeżyli musieli borykać się z chorobami i głodem. Choć wydarzenia te są odległe po dziś dzień wszyscy odczuwają tego efekty - Byromia, bo niemal przestała istnieć, Kathanorn bo pozostało niewielu, z którymi można tam handlować.
