Kiathle
Z WanderPedia
Spis treści |
Rys architektury Kiathle
Hen na północy, daleko za Jaskrą i Jeziorem Małym, odseparowane od rdzenia Kathanorn Samotnymi Wzgórzami i Wzniesieniami Artelii, leżą ziemie elfich książąt, ze wspaniałym K'iatholen'nai Uleana, a we wspólnym Kiathle, na czele.
Wzniesione przed wiekami i trwające do dziś elfie miasto to koronny przykład kunsztownej architektury tej rasy. Przeważające wszędzie beż i seledyn przywodzą na myśl omszałą kość słoniową. Nie bez przypadku więc najwyższa budowla Kiathle i zarazem siedziba Elfiej Rady zwie się Tor Ivo’ra. Strzeliste budowle stawiane są zazwyczaj na planie koła, rzadziej ośmiokąta.
Jednak nie część zbudowana jest tu kluczowym elementem. Do dziś ciężko pojąć tym nielicznym przedstawicielom obcych ras, którzy odwiedzili Kiathle, w jaki magiczny sposób las oplata się wokół miasta, tuli je jak drogocenny klejnot, zanurza w nim swoje gałęzie, podpiera konarami te elementy budowli, które zdają się przeczyć prawom grawitacji. Faktem przyjmowanym przez same elfy jest, że las kocha miasto, a miasto kocha las, oraz że każde z nich bez drugiego jest kalekie. Jest to bliższe prawdzie niż by się komukolwiek mogło wydawać, co dowieść można chociażby biorąc pod uwagę unikatowy i niepojęty chyba nawet dla części elfów system irygacyjny miasta. Jak łatwo się domyślić, kluczową rolę odgrywają tu drzewa, jakimś niezwykłym sposobem łączące znajdujące się na wyższych partiach lasu budynki z systemem podziemnych strumieni.
Struktura Władzy
Jeśli opisywać strukturę władzy w tym najważniejszym elfim mieście, trzeba wpierw zrozumieć, że nacja ta nie stosuje takich terminów, jak „państwo”, „naród” czy choćby „król”. Zasadniczo Rada jako taka istotnie stanowi władzę nad całym znanym elfim gatunkiem. Istotnie, Kiathle uważane jest, przynajmniej ze strony ludzi (z ich skłonnością do uproszczeń), za stolicę elfiego „państwa”. Jednak rzeczywistość jest cokolwiek bardziej złożona… po pierwsze, strukturę owego „państwa” bardziej można by porównać do istniejącej niegdyś w innym wymiarze kultury sumeryjskich miast-państw. Każde miasto długouchych posiada własny aparat administracyjny. Tereny pomiędzy miastami nie należą oficjalnie do nikogo, w rzeczywistości do każdego – elfy nie są gatunkiem ze skłonnościami do walki terytorialnej. Jednocześnie wykazują doń głęboką więź, co stanowi podstawę efektywnego działania tej utopijnej polityki. Terytoria miast określone są w końcu przez same Lasy Arajskie…
Jak już zostało napisane, Rada zasiadająca w Tor Ivo’ra stanowi najwyższą władzę w elfim społeczeństwie. Choć władze każdego miasta, określane i ustanawiane przez system kast, nie podlegają Radzie w kwestiach zarządzania swoją lokalną społecznością, wciąż pozostaje ona formalnymi przywódcami społeczności. Oznacza to tyle, że nie wtrąca się miastom do ich spraw organizacyjno-prawnych, a miasta uznają formalne zwierzchnictwo Rady nad sobą i w tych nielicznych przypadkach, kiedy musi ona decydować za całą nację, przyjmują jej stanowisko we wszystkim. Groteskowym jest jak ludzie, ze swoją niewspółmiernie krótszą linią życia, komplikują swoje biurokratyczne arkana, podczas gdy elfi gatunek radzi sobie przez wieki już w tak prostym układzie, i to przy niemalże niezmiennym składzie osobowym Rady…
Handel i przemysł
Przemysł jako taki w Kiathle skupia się wokół tych gałęzi, które rzecz jasna nie naruszają balansu między lasem i miastem. Jest to o tyle możliwe, że użycie tworów przemysłu w Kiathle jest bliskie zeru. Zdecydowana większość towarów stworzonych, głównie doskonałej jakości broń, eksportowana jest po całej krainie. Sami elfowie, wydawałoby się, mogliby egzystować na bazie samego zbieractwa i łowiectwa. Rozwój przemysłu w społeczności elfie można więc uznać za adaptację do koegzystencji z innymi gatunkami.
Kultura i uwarunkowania społeczne
Struktury kast przypominają te, które znamy z oficjalnych tytułów elfich mieszkańców Kathanorn, jednak to te ostatnie opierają się na podziale w Kiathle, nie na odwrót. Po prawdzie, ludzkie określenia elfiego statusu społecznego bardzo zawężają prawdziwe znaczenie owych tytułów, jak cały nasz język w konfrontacji z wysublimowanymi dialektami elfiej mowy - wystarczy porównać nazwę miasta w elfim i we wspólnym. Żaden bowiem elf mieszkający w Lasach Arajskich, posiadacz ziemi czy nie, nie ośmieliłby się nazywać siebie panem lasu… tytuł posiadacza ziemskiego w dokładnym tłumaczeniu stanowiłby coś pomiędzy „panem w lesie”, „opiekunem darni” i „proszącym drzewa o miejsce”. W tym kontekście ludzkie uproszczenie tego i mu podobnych statusów było jak najbardziej zrozumiałe.
Kultura społeczności Kiathle w dość osobliwy sposób, niekiedy uważany za podszyty hipokryzją, podchodzi do zagadnienia ludzkiej "podstawowej komórki społecznej". Elfy nie grupują się w rodziny. Panuje powszechnie przyjęty kult wolność jednostki. Owszem, powicie potomstwa wiąże się ze swego rodzaju ceremoniałem związania pary ukochanych, jednak dotyczy to bardziej faktu rodzicielstwa, niż rzeczywistego zawarcia małżeństwa. Rodzice przyrzekają strzec swojej pociechy i dać jej wychowanie zgodne z obyczajem. Jednakże wszystko to w żaden sposób nie wyklucza rzeczonych rodziców z... wiązania się z innymi, niebędącymi rodzicami ich dzieci elfami.
W ujęciu powyższej liberalności życia intymnego jednostek, dość kłopotliwe salto moralne wyraża się w głęboko zakorzenionej dezaprobacie dla związków homoseksualnych w obrębie społeczności. Owszem, spoglądając przez pryzmat nietolerancyjnych kręgów ludzkich wsi i tak dochodzimy do wniosku, że elfie obyczaje są w tej kwestii dość luźne. Jednakowoż fakt, że powodowani ogólną niechęcią w tym, było nie było "liberalnym intymnie" społeczeństwie, przedstawiciele odmiennych preferencji nie pozostają długo w mieście, wybierając sami życie pariasów, ukazuje koncept rzekomej "wolności jednostki" jako kolosa na glinianych nogach. Pariasi nie są mile widziani w obrębie miasta, a i sami nie pałają przemożną ochotą, by wrócić. Popularne elfie przysłowie brzmi wszak "Kukułka może dorosnąć w nieswoim gnieździe, lecz nigdy nie będzie to jej gniazdo"...
Skryba JNP Rdawizego II Teppic d'Villazon
