Wynaturzeniec
Z WanderPedia
Moc spaczona przez gobliny zapragnęła tworzyć nowe istnienia i tak powstały wynaturzeńce. Przejęły od swego stwórcy głód emocji i potrzebę przeżywania uczuć Same ich pozbawione żerują na ludziach, elfach i krasnoludach. Karmią się ludzkim strachem i przerażeniem. Torturują swe ofiary by chłonąć ich ostatnie uczucia. Są chaotyczne, mają ogromna wolę przetrwania, są bezrozumne ale instynkt pozwala organizować im się w grupy i wykonywać polecenia goblinów sinych. Wylęgarnią gnijaków jest portal. Celem jest uwolnienie spaczonej mocy z Przeklętego Zamku.
Oto fragment opowieści zasłyszany w karczmie opisujący wrażenia świadka pogromu małej wioski:
"Drzwi otworzyły się bezszelestnie a domownicy spoczywali w łózkach. Pościel jeszcze była mokra a ludzie... Straszliwe cierpienie wyryte na twarzach i sinoczarna skóra, tak wyglądają ofiary odmieńców. Zdegenerowany pomiot uwolnionej przez gobliny mocy łaknący uczuć i przepełniony mocą swego stwórcy wydostawał się co jakiś czas z niedomkniętego portalu. Pragnienie poznania uczuć skażone goblinią krwią zaowocowało pożądaniem strachu, przerażenia i agonii. Ofiary odmieńców atakowane we śnie umierały długie godziny żywiąc oprawców swym lękiem i bezradnością. Sparaliżowani ludzie mogli tylko wpatrywać się w bezdenne i złe oczy odmieńców, nasłuchiwać tego co dzieje się z rodziną. Nieszczęśnicy umierali w krwawym pocie."
W Idarionis widziano według stopnia zagrożenia (za ustaleniami Gildii Magów) :
Pomiot - potoczna nazwa: wyrodek, koślarz. Wielkości sześcioletniego wychudzonego dziecka, bezwłose i z grubsza biorąc o humanoidalnych kształtach. Powoli ewoluując staja się wynaturzeńcami zwykłymi
Pomniejszy wynaturzeniec gnijący - zwany gnijakiem, pierwotna kreacja spaczonej mocy, pierwsze ogniwo w powstawaniu spaczeńców
Zwykły - zwany spaczeńcem, dojrzała postać pomiotu
Dwugłowy - połączenie dwóch spaczeńców zwany zlepieniem, często w zlepieniu uczestniczą przypadkowe stworzenia i tak w dalsza egzystencja naznaczona jest cechami wchłoniętego stworzenia
Okrutny - połączenie czterech spaczeńców lub dwóch zlepieni, ostatnie stadium przemiany. Przyjmuje najdziwniejsze formy ze względu na dodane po drodze przemian spaczeńców różne istoty. Po dotknięciu spaczonej mocy nabiera właściwości żywiołów. Zmiany zachodzą w nim błyskawicznie. Zwany też mieniakiem - choć to prawdopodobnie jest nieco inna odmiana okrutnika.
Wynaturzeńce większe
ognisty, znane również inne odmiany: pożoga, żarec i płoniak - każda nieco się różni i każda bardzo niebezpieczna!
lodowy, znane inne odmiany: nord i glacjusz
powietrza, znane inne odmiany: gromiak i burzeniec
rozkładu, znane inne odmiany: jadzieniec i truciel
Najefektywniejsze wynaturzeńce z czasem przejmują od zamęczonych istot zdolność samodzielnego myślenia. Dotychczas spotkano tylko kilka takich egzemplarzy. Nadano im własne miana. Podporządkowują sobie spaczeńce. Dotychczas nie udało się unicestwić żadnego z nich.
Wynaturzeńce zbudowane są z mięśni i chrząstek. Poza rdzeniem nie maja części twardych. To pozwala im się szybko przeobrażać, dzielić i łączyć. Walczą tak aby dopaść przeciwnika, obsiąść i powalić. Wtedy żywią się jego strachem i przerażeniem. Potrafią wniknąć w najgorsze fobie i strachy ofiary podsycając je wyolbrzymionymi wizjami tego czego ofiara boi się najbardziej. Obrażenia jakie zadają powstają tylko w wyniku doprowadzenia przeciwnika do pozycji horyzontalnej i przytrzymania go w niej. Niestety bardzo często zdarza się, że w czasie szamotaniny ofiara umiera. Sam Żer wygląda tak, że na przeciwnika rzuca się chmara wynaturzeńców obsiada go i powala. Potem słychać tylko przeraźliwy krzyk ofiary. Wynaturzeńce w bezruchu chłoną grozę jaka emanuje nieszczęśnik. Potem odskakują szukając innej ofiary. Najczęściej po bliskim spotkaniu z wynaturzeńcami przyczyną śmierci jest zawał, znacznie rzadziej szaleństwo. Ofiary siwieją, ich twarze wykrzywione są przerażeniem. Szaleńcy żyją kilka dni, po czym umierają bezgłośnie. Słyszano plotki jakoby paladyni dzięki swej sile woli potrafią tak przerazić wynaturzeńce, że to ogłuszone odskakują i są wtedy łatwą zdobyczą. Silna wola to równie skuteczna broń przeciw pomiotom jak stal.
